Wynagrodzenie za naruszenie praw autorskich

Wynagrodzenie za naruszenie praw autorskich

31 marca 2016 Autor: P. Markiewicz & K. Wątrobiński

Mimo, że od wydania przez Trybunał Konstytucyjny wyroku dotyczącego art. 79 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych upłynął już blisko rok, orzeczenie to nadal nie doczekało się odpowiedniego omówienia w zakresie skutków jakie powoduje w praktyce.

Przypomnijmy: w wyroku z dnia 23 czerwca 2015 r. (sygn. SK 32/14) Trybunał uznał, że art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) prawa autorskiego jest niezgodny z Konstytucją w zakresie, w jakim uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od naruszyciela naprawienia wyrządzonej szkody poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej – w przypadku gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu.

Stanowisko TK w sprawie SK 32/14

Trybunał oceniając przedmiotową regulację przeprowadził tzw. test proporcjonalności obejmujący trzy okoliczności:

  • czy wprowadzona regulacja ustawodawcza jest w stanie doprowadzić do zamierzonych przez nią skutków?
  • czy regulacja ta jest niezbędna dla ochrony interesu publicznego, z którym jest powiązana?
  • czy efekty wprowadzonej regulacji pozostaną w odpowiedniej proporcji do ciężarów nakładanych przez nią na obywatela?

Zdaniem TK pozytywnie należy odpowiedzieć na pierwsze dwa pytania. Oceniana regulacja stanowi bowiem dla uprawnionego efektywny instrument ochrony praw i sprzyja skutecznemu egzekwowaniu odpowiedzialności od sprawcy szkody. Ponadto ukształtowanie zryczałtowanego roszczenia odszkodowawczego „prowadzi do ingerencji adekwatnej do charakteru tego czynu niedozwolonego i odpowiada wymogowi posłużenia się środkiem koniecznym dla realizacji konstytucyjnie uzasadnionego celu ustawy”. Odnosząc się jednak do trzeciego pytania Trybunał przyjął, iż naruszono „zasadę najłagodniejszego środka”. W uzasadnieniu wyroku wskazano, że przedmiotowa regulacja zawiera nadmiernie surową sankcję, co spowodowało, że uznano ją za niekonstytucyjną.

Po wyroku Trybunału – co z dwukrotnością?

Orzeczenie TK miało niezwykłą doniosłość praktyczną. Mając na uwadze, że nawet nieumyślne naruszenie autorskich praw majątkowych dawało podstawę do żądania trzykrotności wynagrodzenia zdecydowana większość podnoszonych roszczeń opierała się na tej właśnie podstawie. Wyrok TK pozbawił uprawnionych możliwości podnoszenia takich roszczeń. Nie odnosił się on jednak bezpośrednio do pierwszej części art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) prawa autorskiego, która również przewiduje roszczenie ryczałtowe, ale w wysokości dwukrotnego wynagrodzenia (nie wymaga przy tym wykazania zawinionego naruszenia).

Powstało zatem pytanie, czy w przypadku zawinionych naruszeń, po wyroku TK, możliwe  jest dochodzenie dwukrotności wynagrodzenia. Szybko ukształtowała się praktyka sądowa w oparciu, o którą sądy przyznają uprawnionym odszkodowanie w takiej właśnie wysokości, przyjmując że dwukrotność wynagrodzenia jest należna bez względu na to czy naruszającemu można przypisać winę (tak orzekł np. Sąd Apelacyjny w Łodzi w wyroku z dnia 27.07.2015 r., I ACa 110/15 oraz Sąd Okręgowy w Krakowie w wyroku z dnia 20.07.2015, I C 121/15).

Patrząc na literalne brzmienie przepisu, stanowisko prezentowane w orzecznictwie zasługuje na aprobatę. Podstawę roszczeń stanowi bowiem pierwsza część przepisu art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) pr. aut., która nie była przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału i która jednocześnie nie zawęża możliwości dochodzenia dwukrotnego wynagrodzenia jedynie do przypadków niezawinionych naruszeń.

Zakwestionowanie dopuszczalności żądania dwukrotności wynagrodzenia w przypadku zawinionych naruszeń musiałoby się opierać na przyjęciu, że art. 79 ust. 1 pkt 3 lit. b) ustanawiał dwa odrębne roszczenia. Pierwsze – dotyczące odszkodowania za niezawinione naruszenie (dwukrotność wynagrodzenia); drugie – dotyczące zawinionego naruszenia (trzykrotność wynagrodzenia). Przy takim założeniu wyrok TK eliminowałby całkowicie jedyne roszczenie zarezerwowane dla przypadków zawinionych naruszeń. Taki pogląd byłby jednak trudny do obrony.

Perspektywy na przyszłość

Należy jednak zwrócić uwagę na to, że roszczenia ryczałtowe przewidujące wielokrotność wynagrodzenia („karę cywilną”) były krytykowane w doktrynie od dawna jako  nieodpowiadające specyfice roszczeń cywilnych.

Zauważył to również TK, który w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że „za niedopuszczalną należy jednak uznać sytuację, w której uprawniony z tytułu autorskich praw majątkowych uzyskiwałby tak daleko idącą ochronę, że wysokość przysługującego mu roszczenia całkowicie odrywałaby się od wielkości poniesionej przez niego szkody i stanowiła jej wielokrotność.” Można odnieść wrażenie, że gdyby przedmiotem rozstrzygnięcia Trybunału było również roszczenie o zapłatę dwukrotności wynagrodzenia to i ono zostałoby uznane za niezgodne z Konstytucją.

Kwestią czasu wydaje się więc zweryfikowanie przez Trybunał również pierwszej części omawianego przepisu. Dopuszczalność żądania dwukrotności wynagrodzenia jest szczególnie dyskusyjna w odniesieniu do niezawinionych naruszeń. R. Markiewicz i S. Sołtysiński wskazują, że w takim przypadku mamy do czynienia z „karą za niewinność” i twierdzą, że w razie podniesienia takiego roszczenia „zapewne zostanie złożona odpowiednia skarga konstytucyjna, chyba że wcześniej dojdzie do odpowiedniej nowelizacji omawianego przepisu” [R. Markiewicz, S. Sołtysiński, Konstytucyjne aspekty praw autorskich (uwagi na marginesie dwóch orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego). Państwo i Prawo, 2015, nr 12. s. 23].

Zmiana przepisów eliminująca możliwość dochodzenia wielokrotności wynagrodzenia wydaje się nieunikniona, tym bardziej, że na skutek pytania prawnego polskiego Sądu Najwyższego, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozstrzygnie czy dyrektywa 2004/48 WE z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie egzekwowania prawa własności intelektualnej, dopuszcza możliwość wprowadzenia takich roszczeń (zob. Postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 maja 2015 r., V CSK 41/14). Przypomnijmy, że artykuł 13 tej dyrektywy przewiduje, że o odszkodowaniu decyduje sąd, który bierze pod uwagę okoliczności wymienione w art. 13 ust. 1 pkt a), a tylko alternatywnie w niektórych przypadkach może ustanowić odszkodowanie ryczałtowe, uwzględniając elementy wymienione w art. 13 ust. 1 pkt b dyrektywy (t.j. suma opłat licencyjnych, honorariów autorskich lub opłat należnych w razie uzyskania zgody na korzystanie), przy czym zgodnie z pkt 26 preambuły celem dyrektywy nie jest wprowadzenie odszkodowań o charakterze kary. Jak się wydaje trudno znaleźć w dyrektywie podstawy dla roszczeń ryczałtowych przyjętych w polskim prawie autorskim.

Zdjęcie: fotolia.pl

Tags: , ,