Cloud computing prawo

Cloud computing a prawo autorskie

4 lipca 2016 Autor: P. Markiewicz & K. Wątrobiński

Na rynku usług IT szczególnie odczuwalne jest reaktywne podejście ustawodawcy do zmieniającej się rzeczywistości, zarówno w perspektywie prawa unijnego jak i krajowego. Dynamika rozwoju tych usług powoduje, że obowiązujące przepisy pozostają zazwyczaj kilka kroków “do tyłu” w stosunku do pojawiających się rozwiązań technicznych, w związku z czym istniejące regulacje muszą być poddawane daleko idącej interpretacji, po to żeby mogły stanowić podstawę oceny prawnej tych rozwiązań. Nie inaczej jest w przypadku cloud computingu, z którym wiążą się istotne wątpliwości prawne m.in. w obszarze danych osobowy, prawa międzynarodowego prywatnego i prawa autorskiego. Problemy związane właśnie z tym ostatnim wątkiem zostaną przez nas zasygnalizowane w poniższym wpisie.

Cloud computing nie jest pojęciem jednolitym i obejmuje szereg usług o różnej charakterystyce. Elementem wspólnym jest współdzielenie przez użytkowników zasobów obliczeniowych udostępnianych przez usługodawcę. W modelu SaaS i PaaS towarzyszy temu usytuowanie w infrastrukturze dostawcy usługi oprogramowania, z którego “korzysta” usługobiorca.

Pojawia się wobec tego pytanie, czy jest to korzystanie w rozumieniu prawa autorskiego. Rozstrzygniecie tej kwestii ma szereg konsekwencji praktycznych, przede wszystkim w aspekcie podatkowym. Przyjęcie, że w procesie przetwarzania w chmurze występuje korzystanie z programu w rozumieniu prawa autorskiego, powoduje, że elementem stosunku prawnego łączącego usługobiorcę i usługodawcę jest licencja, która może podlegać amortyzacji jako wartość niematerialna i prawna. Stanowisko przeciwne implikuje, że mamy do czynienia jedynie z usługą, której finansowanie stanowi koszt uzyskania przychodu. Oczywiście dokonanie tego rozstrzygnięcia wpływa też na treść umów pomiędzy dostawcą i odbiorcą usługi, szczególnie w kontekście postanowień autorskich, które ewentualnie powinny znaleźć się w umowie, a w szczególności tego, czy konieczne jest uzyskanie odpowiedniej licencji. W dyskusji nad tą kwestią prezentowane jest zarówno stanowisko w myśl, którego można mówić o korzystaniu w rozumieniu prawa autorskiego jak i stanowisko przeciwne.

Odpowiedzi na przedstawione pytanie należy poszukiwać w treści art. 74 ust. 4 pkt 1 prawa autorskiego, zgodnie z którym autorskie prawa majątkowe do programu komputerowego obejmują prawo do trwałego lub czasowego zwielokrotnienia programu komputerowego w całości lub w części jakimikolwiek środkami i w jakiejkolwiek formie; w zakresie, w którym dla wprowadzania, wyświetlania, stosowania, przekazywania i przechowywania programu komputerowego niezbędne jest jego zwielokrotnienie, czynności te wymagają zgody uprawnionego. Przyjmuje się, że powyższy przepis obejmuje zarówno zwielokrotnianie skutkujące powstaniem trwałej kopii cyfrowej, jak i te przypadki, gdy zwielokrotnianie ma wyłącznie charakter przejściowy (efemeryczny) i dochodzi do niego np. w ramach pamięci RAM (zwielokrotnianie jest wówczas technicznym wymogiem korzystania).

Nie powinno budzić wątpliwości, że korzystanie w rozumieniu prawa autorskiego występuje w sytuacji gdy, dla potrzeb realizacji usługi, użytkownik w swoim środowisku dokonuje instalacji aplikacji. W takim układzie dochodzi bowiem do powstania kopii programu na serwerze lub urządzeniu użytkownika, co należy uznać za trwałe zwielokrotnienie w rozumieniu art. 74 ust. 4 pkt 1 pr. aut.

Jak się jednak okazuje do korzystania w rozumieniu tego przepisu może jednak dojść również w przypadku, gdy aplikacja w całości jest usytuowana na serwerze usługodawcy, a użytkownik jedynie komunikuje się z nią za pośrednictwem posiadanego przez siebie urządzenia. Najczęściej towarzyszy temu bowiem zwielokrotnienie efemeryczne programu w pamięci RAM komputera usługobiorcy za pomocą którego uzyskuje on dostęp do zasobów usługodawcy, co – jak zostało już zasygnalizowane – stanowi postać zwielokrotnienia tymczasowego z art. 74 ust. 4 pr. aut.

Gdyby przetwarzanie w chmurze nie wiązało się jednak z jakąkolwiek formą zwielokrotniania programu przez użytkownika (co techniczne nie jest wykluczone), to wówczas nie dojdzie do korzystania w rozumieniu art. 74 ust. 4 pr. aut., w związku z czym będziemy mieli do czynienia jedynie z “czystą” usługą, która nie będzie związana z koniecznością udzielenia licencji.

Z powyższego wynika, że techniczny charakter przetwarzania w chmurze w ramach usług SaaS i PaaS ma decydujący wpływ na rozstrzygnięcie autorskoprawnego statusu użytkownika – jako podmiotu korzystającego z oprogramowania (utworu w rozumieniu prawa autorskiego) lub korzystającego jedynie z usługi niewiążącej się z eksploatacją praw autorskich. Ustalenia powyższych okoliczności powinny poprzedzać proces kontraktowania i znaleźć odzwierciedlenie w klauzulach dotyczących praw autorskich.

Zdjęcie: Melpomene/fotolia.pl

Tags: , , ,